<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="A poprawy nie ma!">
<author_1="Z. Brzezińska">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="4">
<date="1954-04-27">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W Zjednoczeniu PGR „Wrocław-Północ" wskazano nam zespół Żmigród, jako jeden z przodujących w akcji siewnej. Tow. Małkiewicz, dyrektor zespołu, to doświadczony praktyk, mający już za sobą 9 lat pracy w PGR. Siewy kłosowych ukończono w zespole wcześnie, ale z motylkowymi to chyba tu gorzej jeszcze niż w Brzeźnie. Dnia 9 kwietnia pozostało jeszcze do obsiania w zespole 200 ha łubinu gorzkiego.
Z tym łubinem to naprawdę ciekawa historia. Jeszcze zimą przybyła komisja z Ministerstwa z dyrektorem departamentu planowania tow. Pawłowskim na czele. Po skrupulatnych badaniach komisja orzekła, że w trzech zespołach powiatu — Trzebicko Górne, Milicz i Żmigród — należy dla polepszenia struktury gleby i zapewnienia dostatecznej bazy paszowej zaplanować do siewów jarych w każdym po 250 ha łubinu gorzkiego. Dla Żmigrodu, według rozdzielnika, nasiona dostarczyć miały zespoły Osobowice i Tarnowiec.
— Nic nie dali. Mówią, że nie mają. Alboż to wiadomo, jak z tym jest naprawdę? Przecież i myśmy mieli dać łubin słodki dla innych zespołów, A odmówiliśmy, by ratować własną sytuację —przyznaje lojalnie dyrektor.
— Chociaż i to nas nie poratuje — dodaje. — Gdyby mi się udało gdzieś nabyć 200 q łubinu słodkiego, zakończyłbym jeszcze siewy w porę. Ale gdzie? W zespole już nic nie mamy. Zostawiliśmy tylko trochę ziarna dla prosiąt, a poza tym wszystko wysiane.
Tak, żale tow. Małkiewicza nie są bezpodstawne. Nie są też czymś wyjątkowym. W Korzeńsku, np. pod łubin gorzki zaorano 90 ha, ale ziarna nie ma do dziś.
NIEPATRIOTYCZNY PATRIOTYZM
Reorganizacja w administracji PGR przyszła — jak wiadomo — raptownie. Z dniem 6 marca nastąpił podział Okręgu Wrocław na trzy Zjednoczenia. Natychmiast dały się odczuć dodatnie skutki tego podziału. Ale na szczeblu niższym, w zespołach, zrozumiano podział na opak. W łeb wzięły rozdzielniki opracowane jeszcze przez Okręg i w myśl ciasno pojętego patriotyzmu lokalnego „każdy sobie rzepkę skrobie".
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>